Łukasz czeka na pomoc!

Łukasz o swojej chorobie dowiedział się zaledwie kilka miesięcy temu, tuż po chrzcinach swojego synka. Jeśli ktoś chciałby mu pomóc, może to zrobić w najbliższy czwartek w szpitalu wojskowym w Elblągu.

Łukasz od czterech lat jest szczęśliwym mężem i od niedawna tatą małego Patryka.

Łukasz poczuł się źle kilka miesięcy temu. Diagnoza lekarzy zabrzmiała jak wyrok - anemia plastyczna.

"Najgorsze jest w sumie to jak dziecko zachoruje, bo jakoś tak człowiek inaczej ro przeżywa. Tego się nie da określić słowami, trzeba to przeżyć samemu" - mówi mama Łukasza.

Ratunkiem dla Łukasza jest przeszczep szpiku kostnego. Niestety nikt z rodziny nie może być jego dawcą.

Mama Łukasza pracuje w elbląskim szpitalu wojskowym. Kiedy współpracownicy dowiedzieli się o chorobie, nie wahali się ani chwili. Zorganizowali akcję szukania dawcy.

Żeby zostać dawcą trzeba być zdrowym, pełnoletnim, nie przekraczać wieku 50 lat. Najważniejsze jest jednak to, by podjąć decyzję o chęci udzielenia pomocy. To nie boli i nie zabiera dużo czasu, a dla Łukasza i wielu innych chorych to jedyna szansa na ratunek.

 

Logowanie